Przeczytaj wiersz i na jego podstawie uzupełnij zdania w chmurkach. (Ćw. 7a, str. 151)
Mój tryb życia
Kiedy byłem chłopcem małym,
uszy ciągle mnie bolały.
A od czego? Od rozkazów!
Siódma rano i od razu:
Wstawaj szybko! Przestań leżeć!
Jesteś chory? W to nie wierzę!
Nie mów „zaraz” i nie czaruj!
Idź się umyć! Już nie marudź!
Pod prysznicem było ciszej,
przez szum wody mogłem słyszeć:
Wychodź w końcu z tej łazienki!
Mamy dosyć tej kolejki!
Przy śniadaniu znowu hałas:
Wypij kefir! Powiedziałam!
Zjedz kanapkę! Umyj talerz!
Nie chcę tutaj żadnych „ale”!
W szkole także było głośno,
bo na lekcjach z panem Sosną,
często były polecenia,
których zestaw się nie zmieniał:
Słuchaj! Czytaj! To jest ważne!
Przepisz! Popraw! Patrz uważnie!
Powiedz! Zrozum! Zapamiętaj!
Ucz się! Pracuj! To nie święta!
Teraz jestem już dorosły,
więc rozkazy nowe doszły:
Jedź do pracy, podwieź dzieci
i się pospiesz, bo czas leci!
Już wróciłeś? Chodź na kawkę!
Zostaw cukier! Zamknij szafkę!
I skończ pisać te głupoty!
Weź się lepiej do roboty!
B. Maliszewski
0. – Wstawaj ✓ przykład szybko!
1. – 1 leżeć!
2. – 2 w końcu z tej łazienki!
3. – 3 kefir!
4. – 4 kanapkę!
5. – 5 uważnie!
6. – 6 lepiej do roboty!